![]() |
Kontuzja dla sportu
Wspierają drużyny, kibicują im – cheerleaderki. Okazuje się, że ich zajęcie bywa bardzo niebezpieczne, bo to właśnie one odnoszą najwięcej poważnych kontuzji.
Niestety, ale tak miły dla oka typ sportu bywa dla pań, wykonujących tą profesję bardzo obfity w przykre konsekwencje. Zagrzewanie do walki sportowców odpowiedzialne było za 65 proc. wszystkich ciężkich urazów wśród uczennic szkół średnich w ciągu ostatnich 25 lat - wyliczyli badacze z University of North Carolina.
Podobnie jest ze studentkami: w ich przypadku kibicowanie przyczyniło się do 66 proc. urazów - podaje serwis Eurekalert. - Układy popisowe cheerleaderek są coraz bardziej skomplikowane. Jeśli nie ćwiczy z nimi profesjonalny trener, który stopniowo zwiększa poziom trudności, poważne urazy będą nieuniknione - przekonuje prowadzący badanie prof. Frederick O. Mueller. Co roku w amerykańskich szkołach średnich ponad 95 tys. dziewcząt trenuje jako cheerleaderki.
W Polsce grupy zespołowe dziewcząt, zagrzewające do walki są jeszcze wciąż mało popularne. W niektórych szkołach praktykuje się jednak od dawien dawna określony typ drużyn cheerleaderek. Nie są to jednak grupy nastawione na coraz to bardziej skomplikowane akrobacje. I dobrze, bowiem o takich czasami nie marzą, nawet najlepsi specjaliści w dziedzinie akrobatyki.
Źródło: Onet.pl |
![]() |
![]() |















