![]() |
Zaakceptować szkołę
Dopiero piąty dzień uczęszczania do szkoły, a Twoje dziecko już wzbrania się przed pójście m do niej? Zapewnie nie potrafi się zaklimatyzować.
W małych szkołach funkcjonuje to wciąż, w tych większych funkcjonowało kiedyś – uczniów zamiast z roku na roku selekcjonować i przydzielać do poszczególnych klas, integrowało się z tymi samymi rówieśnikami. To sprzyjało zadzierzgnięciu bliższych więzi, ale też ograniczało do minimum problem aklimatyzacji. Ci sami ludzie, tworzyli jedną klasę niejednokrotnie przez cały okres szkoły.
Dzisiaj, z roku na rok, segreguje się klasy i zmienia ich skład. W rezultacie uczniowie nawet się nie spodziewają, jak wielkie zmiany mogły przez okres wakacji zajść w ich szkole. Przychodzą pierwszego września, a tu z każdej strony nowe twarze. Jeśli Twoje dziecko jest otwarte, zapewne nie będzie miało problemów z akceptacją nowego otoczenia. Gorzej z tymi dziećmi, których każda nowa znajomość wyjątkowo dużo kosztuje.
Co Ty jako rodzic możesz zrobić? Wytłumacz dziecku, że z czasem oswoi się z nowymi osobami i być może ktoś z nowopoznanych osób okaże się w przyszłości jego najlepszych przyjacielem bądź przyjaciółką. Musisz na bieżąco obserwować sytuację i reagować w chwilach słabości swojego dziecka. Nie pozwalaj mu na odosabnianie się, bo przestanie lubić uczęszczanie do szkoły w ogóle.
Każdy z nas ma silną potrzebę akceptacji, ale wśród dzieci i młodzieży trudniej ją zdobyć. Podpowiadaj więc swojemu dziecku, co może robić, aby koledzy i koleżanki bardziej go lubili i częściej chcieli przebywać w jego towarzystwie. I najważniejsze… wciąż bądź obecny w życiu swojego dziecka. |
![]() |
![]() |















