![]() |
Mało inżynierów? Tylko 7 proc. polskich studentów kształci się na kierunkach technicznych, choć na ich absolwentów czekają dobrze płatne miejsca pracy, a według autorytetów średnia europejska to 14 proc. Resort stara się zmieniać tę niekorzystną proporcję, m.in. przez wsparcie tzw. kierunków zamawianych, uznanych za strategiczne dla polskiej gospodarki. Studenci wybranych kierunków technicznych, matematycznych i przyrodniczych mogą liczyć m.in. na stypendia.
"Chcemy osiągnąć przesunięcie studentów z kierunków społeczno- humanistycznych w stronę matematyczno-przyrodniczych. To się odbywa m.in. przez zamawiane kierunki studiów. Mamy nadzieję, że w tym roku spowoduje to przesunięcie ok. 13 tys. studentów. Jeżeli się uda, to w dalszym ciągu jakoś radykalnie nie poprawi tej proporcji, ale może to będzie jakiś początek poprawy struktury kształcenia" - powiedział podczas piątkowej konferencji prasowej w Katowicach wiceminister Jurek.
Jak przyznał wiceminister edukacji narodowej prof. Zbigniew Marciniak, mała liczba chętnych na studia techniczne jest powiązana z poziomem i systemem kształcenia w tych dziedzinach w szkołach podstawowych, gimnazjach i średnich.
Obaj wiceministrowie uczestniczyli w trwającym w Katowicach posiedzeniu plenarnym Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich.
Źródło: (PAP) |
![]() |
![]() |















