![]() |
A może spacerek? Jesteś rodzicem i opiekujesz się swoim maleństwem? Nieważne, czy ma rok, dwa, czy 10 lat - o nasze dzieci troszczymy się w każdym wieku. Ruch na świeżym powietrzu to najlepszy sposób na to, aby wzmocnić organizm człowieka. Szczególnie tego małego, który dopiero uczy się życia i mało zwraca uwagę na zdrowe przyzwyczajenia. To od nas rodziców/opiekunów zależy, w jaki sposób wyrobimy nawyki naszego dziecka. Właśnie dlatego tę sztukę powinniśmy rozpocząć bardzo wcześnie.
Wykształć u swojej pociechy nawyk spaceru. Przebywanie na świeżym powietrzu dotleni mózg - a jak zapewne wiesz - ten pierwiastek jest niesamowicie ważny dla prawidłowego rozwoju ludzkiej psychiki. Poza tym, nawet krótki spacer wzmacnia odporność dziecka.
Korzystaj z dobrodziejstwa wiosny. Po długiej, męczącej zimie, zapomnij o czterech, zimnych ścianach i wyjdź razem ze swoją pociechą łapać słoneczne promienie. Dzięki nim maluch nabiera sił, apetytu i mniej choruje.
To nie koniec pozytywów. Ruchliwy, pełny energii kilkulatek nie da upustu rozsadzającej go energii, będąc zamkniętym w blokowym mieszkaniu. Wyjście do parku, nad jezioro, na plac zabaw, a nawet wzdłuż kwitnącej alejki – to dla każdego malucha prawdziwa gratka.
Nie zastanawiaj się zbyt długo nad tym, czy ci się chce, czy nie chce wychodzić z domu. Nie waż argumentów za i przeciw, bo może się okazać że przeważy szala minusów i w konsekwencji na spacer będziesz wychodzić bardzo rzadko. A przecież… ruch to zdrowie. |
![]() |
![]() |















