![]() |
Mój syn inżynier Rodzice mówią, że nie chcą ingerować w decyzje swoich dzieci, a przychodzi co do czego, to podsuwają myśl… ewentualnego wyboru. Rodzice najchętniej widzieliby swoich synów w roli inżynierów – wynika z sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej. Na zawody wymagające studiów politechnicznych lub wykształcenia technicznego wskazywało 21 proc. pytanych.
Na drugim miejscu wymieniono zawody medyczne (13 proc.), w tym zawód lekarza (12 proc.). Kolejne miejsca zajęły zawody prawnicze (10 proc.) i związane z informatyką (9 proc.). Jak podkreślono, wpływa na to fakt, że jest zapotrzebowanie na tego rodzaju specjalistów, a wykonywanie tych zawodów daje dobre perspektywy finansowe.
Stosunkowo niewielka grupa rodziców chce, by ich syn został przedsiębiorcą, właścicielem firmy, menedżerem lub prezesem czy dyrektorem (6 proc.). Podobne preferencje dotyczą zawodów mundurowych czy ekonomiczno-handlowych (4 proc.).
Zdaniem autorów badania może to być związane z przepisami regulującymi funkcjonowanie sektora prywatnego, a także z faktem, że praca taka wiąże się ze znacznie większym ryzykiem niepowodzenia.
Z sondażu wynika, że im niższe wykształcenie mają badani, tym częściej chcieliby, by ich syn był lekarzem, wojskowym, policjantem, strażakiem lub wykonywał zawód związany z rolnictwem.
Z sondażu wynika też, że zawody wymagające studiów politechnicznych lub wykształcenia technicznego są szczególnie często wybierane przez rolników. Oni też częściej preferują zawody rolnicze lub chcieliby, aby ich syn był menedżerem, właścicielem firmy, przedsiębiorcą.
Źródło: (CBOS)
|
![]() |
![]() |















