![]() |
Czego nie wolno przyszłej mamie Jesz ciemną czekoladę, bo jest bogata w magnez. Dbasz, by dieta zawierała brokuły, bo dostarczają Twojemu maleństwu kwas foliowy, niezbędny dla jego prawidłowego rozwoju. Wspaniale. Ale czy jednak wiesz, jakie pułapki żywieniowe czekają na kobiety w ciąży?
Sól. Nie jest korzystna dla nikogo, a już zwłaszcza dla przyszłych mam. Jej nadmiar zatrzymuje bowiem wodę w organizmie, co, szczególnie w drugiej połowie ciązy, może powodować nieprzyjemne obrzęki rąk, nóg, a nawet twarzy. Wyeliminuj więc z diety słone ryby, oducz się dosalać potrawy i zrezygnuj ze słonych przekąsek typu chipsy, czy paluszki. A najlepiej, gdy sól zastępować będziesz ziołami – potrawy będą smaczne, a w dodatku zdrowe.
Jesteś miłośniczką serów pleśniowych? Mamy dla ciebie złą wiadomość. Mogą się w nich znajdować groźne bakterie – listeria. A kobiety w ciąży są około 20 razy bardziej podatne na listeriozę niż pozostali dorośli! Choroba może być przeniesiona przez łożysko i prowadzić do przedwczesnego porodu lub nawet do poronienia.
Co z alkoholem? Niektórzy uważają, że przyszłe mamy mogą sobie pozwolić na umiarkowane ilości piwa lub wina. Bzdura! Nawet odrobina alkoholu może bowiem zakłócic prawidłowy rozwój dziecka, prowadząc do poważnych chorób. W ciąży zachowaj więc całkowitą abstynencję.
|
![]() |
![]() |















