![]() |
Będziesz miał drugie dziecko
Jak przygotować jedynaka na pojawienie się rodzeństwa? A może to nie dziecko należy przygotować, a rodziców?
Zanim pojawi się problem
Nienormalne dla dziecka - Przygotowywanie dziecka do narodzin drugiego dziecka w rodzinie, to tak samo jak przygotowywanie żony do pojawienia się kochanki. Trudno żonie zaakceptować taką sytuację prawda? A co dopiero dziecku, które przez jakiś czas jest na "piedestale" a potem musi z niego zejść. Lepiej, żeby mąż zrozumiał dlaczego musi prowadzić podwójne życie a nie domagać się od żony akceptacji takiej sytuacji. I to samo dotyczy rodzica – dodaje Sabina Gatti.
Porównanie być może drastyczne, ale pozwala zrozumieć absurd wynikający z faktu, że to rodzice boją się nowej sytuacji, a nie dziecko. To rodzic nie wie czy sobie poradzi, czy pogodzi wszelkie obowiązki. Dziecko nie ma o tym pojęcia, i wcale nie musi mieć… Ono póki co czuje się przez swoją mamę i swojego tatę kochane. Na pewno bawisz się z nim, chodzisz na spacery, rozmawiasz, czytasz przed spaniem bajkę. Twoje dziecko czuje się szczęśliwe! A Ty panikujesz, że za kilka miesięcy po narodzinach siostrzyczki, czy też braciszka nie wystarczy Ci na wszystko czasu i próbujesz taki stan rzeczy usprawiedliwić? Decyzja o posiadaniu dzieci, jest po obietnicy miłości i wierności ukochanej osobie, drugą najważniejszą decyzją w Twoim życiu. Wiąże się ona z przyjemnościami, ogromnym szczęściem, ale też z wieloma obowiązkami. Oboje rodzice, mają aż dziewięć miesięcy na to, aby przeorganizować swoje życie, inaczej poukładać niektóre istotne kwestie wynikające z macierzyństwa, a przede wszystkim aby nauczyć się dobrze organizować swój czas.
Nie bój się Strach, czy dasz sobie radę jest rzeczą naturalną, ale nie pozwól aby zawładnął Twoim umysłem. Nastaw się pozytywnie. Nie wątp w swoje starsze dziecko, przecież jest bardzo inteligentne. Przekonujesz się o tym każdego dnia, gdy okazuje się, że Twoja pociecha znowu nauczyła się czegoś nowego. Możesz być pewny/pewna, że nauczy się też obecności młodszego rodzeństwa i zaakceptuje to! Po porodzie, nie izoluj braciszka od starszej siostrzyczki. Dziecko jest o wiele bardziej niż dorosły, czułe na krzywdę drugiego człowieka. Gdyby to nie była prawda, Twoja dwuletnia córeczka nie zaczynałaby płakać, w momencie w którym usłyszy kwilenie noworodka.
Agnieszka M. Grochowska
|
![]() |
![]() |















