![]() |
Dziecko po szczepionce
Twoje maleństwo jest tuż po szczepionce i obawiasz się, czy wszystko będzie w porządku? Nie przejmuj się na zapas.
Szczepionki mają to do siebie, że wywołuję niekiedy reakcje uboczne. Nie ma się jednak co martwić – większość z nich to naturalne konsekwencje poszczepienne. Oczywiście pojawiają się też takie, które zmuszają do interwencji. Dlatego naucz się je rozpoznawać i odróżniać.
Szczepionka jest dla organizmu ćwiczeniem. Zawarte w małej ilości surowicy drobnoustroje mają jedne główne zadanie – pobudzić odporność do wzmożonej aktywności. Przeciwciała rozprawiają się z upozorowanym „atakiem” wirusów lub bakterii. Na takiej pozbawionej energii „armii”, organizm ćwiczy swoją odporność.
Po szczepionce czasami pojawiają się efekty uboczne w postaci odczynu poszczepiennego. To zazwyczaj łagodny sposób przechodzenia choroby, przeciwko której zostało maleństwo zaszczepione. W ten sposób zyskuje odporność.
Odczyn może też wywołać nieprawidłowo wykonany zastrzyk. Może nawet dojść do miejscowego zakażenia i zdarzyć się tak, że podane w szczepionce drobnoustroje są zbyt aktywne i przysparzają systemowi odpornościowemu dziecka więcej pracy. Malec może gorączkować i źle się czuć, ale nie martw się – nic mu nie grozi. Odczyny poszczepienne pojawiają się zwykle od 2 do 48 godzin po podaniu szczepionki. Objawy powinny ustąpić po 2–3 dniach.
Naturalne jest jeśli po szczepionce Twoje dziecko w miejscu ukłucia ma zaczerwienione miejsce, obrzęk albo bolesność. Ogólnie maleństwo może nie mieć apetytu, cierpieć na wymioty, złe samopoczucie, bóle mięsni i gorączkę. Pamiętaj, że rzadko kiedy dochodzi do powikłań. W razie czego skontaktuj się z lekarzem. |
![]() |
![]() |















