![]() |
Obrazkowe dziecko
Żyjemy w świecie, który tworzy nową generację internetowo-telewizyjną. Dzieci nie wyobrażają sobie dnia bez bajki, a rodzice tego, że muszą się zajmować swoimi pociechami, bo akurat prądu nie ma.
Większość rodziców kocha gazety, szczególnie te, które zawierają program telewizyjny. Od góry do doły zaznaczają te pozycje, które dzieciom zajmą czas. W tym czasie mama, albo tato poświęcą się swoim codziennym obowiązkom. Warto jednak zwrócić uwagę na zaznaczone programy, może się okazać, że nie będzie to nic interesującego dla dziecka. A może nawet nić pożytecznego.
Telewizor nie może być wypełniaczem ciszy. A to oznacza, iż czas przeznaczony na czytanie, rozmowę albo zabawę z dziećmi powinien upływać bez tła w postaci telewizyjnych seriali. Zbyt często rodziciele lekceważą sobie dar przebywania z dziećmi i nawet przy wspólnym posiłku pozwalają sobie i dzieciom zerkać w szklany ekran. To błąd! Hamuje wyobraźnię i obdziera z możliwości zadzierzgnięcia silniejszych rodzinnych więzi.
Na alarm biją same statystki, według których rekordziści spędzają przed telewizorem aż 50 godzin tygodniowo. To szkodzi dorosłym, a co dopiero dzieciom. Najmłodsi najskuteczniej uczą się poprzez naśladownictwo i modelowanie. Nie nauczymy dziecka, że po interesującej bajce, którą oglądało należy wyłączyć telewizor jeśli jest on ciągle włączony, niezależnie czy coś oglądamy i czy to co ewentualnie oglądamy jest tego warte. Nie nauczymy korzystać z gazetowych programów telewizyjnych i wybierania wartościowych programów, jeśli sami nie mamy takiego zwyczaju.
Nasza pociecha żyje w dobie obrazkowej, więc wszystko będzie postrzegało przez pryzmat tego, co zobaczy. Może więc warto wpoić mu, że pożyteczne obrazki to te, które tworzą się za zamkniętymi oczami… |
![]() |
![]() |















